Geoblog.pl    krzychum    Podróże    Maratończycy w Nepalu 2011    Himalajska pieszczota albo .....
Zwiń mapę
2011
08
lis

Himalajska pieszczota albo .....

 
Nepal
Nepal, Nāmche Bāzār
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 6455 km
 
...gra wstępna (to nie ja, to Pawła interpretacja). Dziś wreszcie pierwszy dzień w którym czeka nas prawie 500 metrowa "ścianka" do Namche Bazar (3440 mnpm). I to jest własnie ta peszczota. przeciez za chwile będą i większe przewyzszenia, i większe wysokości. dzisiejszy dzień jest jakby sprawdzianem , próbą przed tym co nas naprawdę za kilka dni czeka.

Trasa wiodła urokliwą doliną przekraczając Dudhi Kosi kilkoma widokowymi mostkami aby zaraz po lunchu doprowadzic nas pod rzeczoną "ściankę". Machnelismy ją z pawłem prawie na raz. No, z jedną przerwą ale nie dlatego że my nie mogliśmy. po prostu oczom naszym ukazała się jego wysokość Mount Everest i zdjęcia zrobić było trzeba. Ale nawet plecaków nie zdjęliśmy.

W Namche Bazar trafiliśmy na targ tybetański - ale to w zasadzie żadna egzotyka, właściwie to samo co nasze targi rosyjskie swego czasu.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (7)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
krzychum
Maratończycy
Paweł Piasecki, Krzysztof Maziński
zwiedzili 2% świata (4 państwa)
Zasoby: 24 wpisy24 25 komentarzy25 153 zdjęcia153 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
03.11.2011 - 23.11.2011